Mój wielki wyjazd nad jezioro
Miłachówek nad jeziorem Głuszyńskim. Pierwszy raz widziałem tyle trawy i taką wielką wodę — i stąd wziął się pomysł na kolekcję w naturalnych barwach.
Relacje z wyjazdów, sytuacje z życia i kolekcje, które testuję, zanim trafią do sklepu.
Miłachówek nad jeziorem Głuszyńskim. Pierwszy raz widziałem tyle trawy i taką wielką wodę — i stąd wziął się pomysł na kolekcję w naturalnych barwach.
Własna poduszka, własne miski i dwoje ludzi, którzy cały czas byli obok. Pierwszej nocy spałem u stóp Mamy.
Miałem osiem tygodni, gdy moi rodzice przyjechali po mnie do fundacji. Zasnąłem po pięciu minutach jazdy.
Zapraszam Cię do naszej rodzinnej pracowni! Wybierz coś ładnego dla pupila, a ja osobiście przypilnuję, żeby paczka dotarła w idealnym stanie.
Przejdź do sklepu 🐾